1

Temat: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

Panowie jak to jest. Moje dźwigienki są w super stanie jednak ponoć do 2013 maja jakąś wadę. Jak to widzicie wymieniać to? Jeżeli tak to rozumiem że zamówić z smcr z np 15 roku? Pytanie numer 2 to luzy. Znalazlem 00,7 do 0, 14? Macie jakiś namiar na Service repair żeby dupy nie zawracać bo nie mogę znaleźć... Pozdrawiam po raz enty :D

Drz650->klx650->SXV 550->DRZ400sm->husq wr250 zadymiacz

2 Ostatnio edytowany przez explorer1406 (2018-11-19 20:59:02)

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

dibo,
https://www.youtube.com/watch?v=HJpZNLBJdqI

tutaj masz filmik który wszystko wyjaśnia na ten temat. W skrócie - fazki, które są po zewnętrznych stronach otworów, tam gdzie są tulejki dźwigienek zaworowych są po prostu za małe (za małe ścięcia/fazka) i zdarzają się przypadki gdzie owe tulejki po prostu wypadają i robią spustoszenie pod pokrywą zaworów. Jest na to sposób zademonstrowany na filmie.

https://ownersmanuals2.com/ktm/690-smc- … nual-60114 - tutaj masz manuala. Strona 144 - na zimnym od 0.07 do 0.13

W razie czego pisz. Pozdro

3

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

ogólnie polecam oglądać gościa - ma ogromną wiedzę :D

4 Ostatnio edytowany przez ecetera (2018-11-21 23:47:43)

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

Troche pozno ale moze jeszcze sie przyda.

Co do manuali to wszystkie znajdziesz na stronie KTMa a dokladnie tutaj: https://www.ktm.com/en/service/manuals/

Co do dzwigienek to jest to taka troche zagadka, chyba nawet dla pomaranczowych. Ci ktorych stac i maja jakies pojecie, wymieniaja je co jakies 20kkm. Innym padaja po 10kkm a jeszcze inni w ogole sie tym nie przejmuja i robia 50kkm+ bez problemu. Nie ma reguly. To nie jest taka typowa czesc eksploatacyjna ktora trzeba wymienic po tylu i tylu kilometrach wiec sam bedziesz musial ocenic czy jeszcze sie nadaja czy juz sie koncza.

Te dzwigienki faktycznie zostaly przez KTM poprawione. Niestety poprawione nie znaczy naprawione i z tego co czytalem to dalej zdazaja sie awarie. W kazdym badz razie, z tego co wiem to KTM do wszystkich modeli sprzedaje teraz tylko te nowe, poprawione. To znaczy, gdy ja kupowalem je niedawno do mojego SMC 2008 to mialy one taki sam numer katalogowy jak te od SMC-R 15. Warto jednak sprawdzic no i sie upewnic.

5

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

Panowie, odgrzewam kotleta bo okazuje się że jako stary amator LC4 640 i 660 po trzech latach rozłąki z SM przy zakupie 690DUKE zlekceważyłem temat rolek...  Przy zakupie słyszałem, że lekko cykają, więc mówię, wymieni się rolki jak w poczciwym 640/660 za cirka 150zł szt. i po problemie.
A tu czytam, że KTM nie przewiduje wymiany samych wałków w modelu 690. Oczywiście już się zapoznałem z powyższym i wiem o co chodzi, ALE!!:

Nie wiecie, czy jeśli okaże się, że wałek rolki się już wyklepał, to czy jednak średnicami pasuje od wersji 640 i zamiast całych dźwigienek można kupić wałeczek z łożyskiem i go ładnie zaklepać?

Jeszcze pod dekiel nie zaglądałem, nie wiem w jakim to jest stanie, ale pytam, żeby wiedzieć jakie jest pole manewru....


Przy okazji: witam po trzech latach nieobecności, jeśli ktoś w ogóle mnie tu jeszcze pamięta :D

od 1994r. Jawa 50 > Iż350 > Kawa Z550> CBR1000 > GSXR 750 SRAD > SV 650N > KTM 640 LC4 Prestige > KTM LC4 660smc > Honda CB400 Cafe Racer > KTM 690 DUKE

6

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

Kiedyś w ogłoszniu widziałem 690  i w opisie było że wymienione łozyska dźwigienek
Wiec spytałem goscia - odpisał tak - cytuje - ale nie sprawdzałem

Pasuja od starych lc4 620,640 ale zabawy jest troche i trzeba plytki zmieniac ,mialem info od mechanika ktmow i on zamawial,tak samo jest z zestawem naprawczym pompy hamulcowej pasuje od 620,640exc 520, lepiej kupic ale nie z serwisu ktm bo kasuja

7

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

Opis dość realny. Może rzeczywiście pasuje taka rzeźba. Jeśli średnice rolek są trochę inne opcja zmiany płytek jest logiczna. Najlepiej by było porównać starą rolkę z tym co jest w 690. Niestety ja swój karton wymienionych części z 660 oddałem razem z moto...

Dzięki!
Jak ktoś ma coś do dodania w temacie albo może pomierzyć stare trzpienie i pierścienie rolek z 640 to chętnie zgłębię temat.

od 1994r. Jawa 50 > Iż350 > Kawa Z550> CBR1000 > GSXR 750 SRAD > SV 650N > KTM 640 LC4 Prestige > KTM LC4 660smc > Honda CB400 Cafe Racer > KTM 690 DUKE

8

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

Jakbyś coś wiedział napisz dla potomnych - u mnie niby na razie dźwigienki ok - ale wiadomo jak z nimi jest ;)

9 Ostatnio edytowany przez Grzybu (2020-09-25 13:05:12)

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

Już rozebrane, obadane. Nalot u mnie 30.000km (wczoraj stuknęło :D ) Rolki całe i zdrowe, i z fabrycznym zabezpieczeniem. Nic się z nimi nie dzieje. Na korpusach wybite 07 więc zastanawiam się czy nie są od nowości czasem.... Wałek, rolki idealne. Same dźwigienki mają luz osiowy na sworzniach w głowicy, ale to musi być, żeby olej miał się jak przemieszczać. Ale zdaje mi się, że ten luz może odpowiadać za cykanie na wolnych obrotach. Wczoraj nie miałem już czasu. Dzisiaj dodatkowo zapunktuje sworznie w rolkach i będzie można spać spokojnie.
Obie rolki mają wymiary: średnica zewnętrzna Fi 19mm; szerokość rolki 9mm.; średnica trzpienia - coś koło 7mm bo na zakutym nie ma jak zmierzyć dokładnie. średnica zaprasowania fi 7,5mm.

Pamiętam, że rolka wydechowa w 640 jest szersza od ssącej - coś mi się przypomina 11mm. Nie pamiętam jak ssąca ma.

Załączyłem zdjęcia ale coś ich nie widać :(

od 1994r. Jawa 50 > Iż350 > Kawa Z550> CBR1000 > GSXR 750 SRAD > SV 650N > KTM 640 LC4 Prestige > KTM LC4 660smc > Honda CB400 Cafe Racer > KTM 690 DUKE

10 Ostatnio edytowany przez babel (2020-09-26 09:11:56)

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

NIe pamietam nazwy - ale ktoś robi akcesoryjne rolki i zaleca mniejszy luz zaworowy - wtedy bedzie ciszej.
U mnie też cyka a rolki ok .
Generalnie ten silnik to symfonia dźwięków :)

11 Ostatnio edytowany przez gierwi (2020-09-26 09:42:44)

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

A to nie jest tak, że za zanikające ze wzrostem obrotów cykanie odpowiada napinacz łańcuszka rozrządu?

"Najbardziej mnie teraz wkurwia u młodzieży to że już więcej do niej nie należę" Kazik Staszewski"

12

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

Moze tak - u mnie jest nowy napinacz i łancuszek,
Ostatnio czytałem że do 690 lepiej wlać 300V 15w60 i napinacza ponoc lepiej napina ;)

13 Ostatnio edytowany przez Grzybu (2020-09-28 18:00:55)

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

O tym też słyszałem, że napinacz powoduje cykanie na wolnych i właśnie obstawiam, że w tym rzecz. Będę musiał go sobie obejrzeć, bo widzę, że KTM poprawił coś co tego nie wymagało... :)
Czy ktoś słyszał, żeby były jakieś problemy z napinaczem mechanicznym?(ząbkowym)

Luzy zaworowe mam: ssące 0,08/0,09 a wydechowe 0,10x2

Wiecie dlaczego nie widać zdjęć w poprzednim poście? Szkoda bo są tam rozrysowane wymiary rolek... Jak klikam "edytuj" to zdjęcia są dołączone ale ich nie widać...

Edit: Wymiana łożysk na wałku rozrządu to jakaś większa robota? Może przy okazji bym to zrobił, bo koszt żaden...

od 1994r. Jawa 50 > Iż350 > Kawa Z550> CBR1000 > GSXR 750 SRAD > SV 650N > KTM 640 LC4 Prestige > KTM LC4 660smc > Honda CB400 Cafe Racer > KTM 690 DUKE

14

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

Na kanale yt Pirate Racing wypowiadał się mechanik, który tłumaczył dlaczego mechaniczny napinacz nie jest zalecany do tego silnika. Powodem jest wielkość silnika i co za tym idzie spore wartości rozszerzalności cieplnej. Hydrauliczny napinacz skompensuje to bez problemu, a mechaniczny będzie przeciążał łańcuszek i łożyska. Brzmi to trochę przemądrzale, ale może mieć sens. Poza tym zaleca wyciągnięcie napinacza  podczas serwisu olejowego, wyciśnięcie zasyfionego oleju i sprawdzenie o-ringu.

"Najbardziej mnie teraz wkurwia u młodzieży to że już więcej do niej nie należę" Kazik Staszewski"

15

Odp: Smc 690 dźwigienki zaworowe,luzy.

Może i tak. Myślę, że częściowo te rozszerzalności kompensowały (i dalej kompensują w nowszej wersji) dość sprężyste ślizgi. One trochę się poddawały przy jakichś tam naprężeniach termicznych.
No to ja wyciśnięcie starego oleju z mojego napinacza mam już za sobą. Ale żałuję, że najpierw go nie wypolerowałem (wewnętrzną część - tłoczek) bo widać było na nim wypracowanie a po wciśnięciu już nie wyszedł z powrotem. (normalne??)

Poza tym, sprzedajcie patent na wyjęcie małego łożyska na wałku rozrządu bo o ile duże wyjąłem bez problemu, bo jest dostęp, to na tylne/małe nie mam pomysłu. Mój ściągacz nie daje rady. Nie mieści się przez otwór po dużym łożysku i ma za krótkie ramiona.

A jak przeczytałem, jak ktoś radził, że jak się dużo gumuje to "najwyżej co sprawdzian luzu zaworowego trzeba wymienić małe łożysko żeby się nie zatarło" to pomyślałem, że to pikuś.
....A tu widzę, Pan Pikuś.. ;D

od 1994r. Jawa 50 > Iż350 > Kawa Z550> CBR1000 > GSXR 750 SRAD > SV 650N > KTM 640 LC4 Prestige > KTM LC4 660smc > Honda CB400 Cafe Racer > KTM 690 DUKE