1 Ostatnio edytowany przez fistach (2011-09-19 17:45:27)

Temat: gumowanie na tylnym kole

Siema wszystkim,

Az wstyd sie przyznac, ale gumowanie wychodzi mi i kumplowi na srednim poziomie.
Przelecimy pare metrow z jedynki na kole, ale nie potrfimy wyczuc tego dobrego momentu gdzie lecimy i lecimy na tym moto.
Zagadalismy do znajomego i on twierdzi ze bez gleby sie nie obejdzie..., ze inaczej sie nie nauczymy.

Wiec pytanko do wszystkich, kto lata na laku tylnim bez zaliczenia gleby do tylu?
Pytam nie dlatego ze zrobie sobie kuku, tylko dlatego ze szkoda sprzetu...
Przy glebie do tylu na SMC mam do wymiany w najgorszym wypadku bak paliwa,wydech,ogon itd itd....

Lepiej wziac tanszy sprzet, ryzykowac i cwiczyc z glebami?

Niech sie wypowiedza mistrzowie gumy :)

italian brrrraaaaapppp......

2

Odp: gumowanie na tylnym kole

jak jeszcze nie czytałeś to polecam przeczytać:)
http://www.supermoto.pl/2009/12/interne … mie-nauka/

pzdr

Monnier HONDA XR600R SuperMoto<--- sprzedana co następne ???

3

Odp: gumowanie na tylnym kole

Czytalem czytalem i wlasnie tak sie uczymy... ale jednak jest blokada psychiczna zeby nie poleciec na plecy...

italian brrrraaaaapppp......

4

Odp: gumowanie na tylnym kole

Też nie śmiało próbuje , ale gdy tylko mi sie koło odrywa , flaki mi podchodza pod gardło i odpuszczam . Tłumacze sobie , że jak zmienie moto to biore sie za siebie , ale wiadomo , że najwieksza blokadą nie jest motocykl tylko kierowca . Tekst fajny , czytałem go już wiele razy i tym razem sobie odświeżyłem go .

motoslide.com

5

Odp: gumowanie na tylnym kole

blokadę będziesz miał zawsze jak się będziesz martwił o sprzęt że go rozj....sz, trzeba wyłączyć lęki o motocykl  i próbować dawać na jedno koło, a najlepiej z drugiego biegu zacząć się uczyć mniejsze ryzyko zaliczenia pleców, bo na jedynce w SMC to można walić ale wolne gumy, a do tego to już trzeba dobrze balans mieć opanowany :D

pozdr

KTM 250 EXC 2016
KTM 690 Enduro 2009

6

Odp: gumowanie na tylnym kole

Noga na hamulec i wtedy plecow nie bedzie  :)

7

Odp: gumowanie na tylnym kole

Noga na hamulec i pleców nie będzie łatwo ci powiedzieć ja ćwiczę i jeszcze raz ćwiczę na początku zacząłem na 1 biegu  było za krótko  teraz zaczynam  zapinać z 2 na 3 ale jeszcze słabo mi to wychodzi i powiem wam tyle tylniego jeszcze w ogóle nie ogarniam raz  jak wybiło mnie w pion na 2 biegu to nie wiem jakim cudem wcisnąłem jakoś pokracznie hebel i mnie opuściło :)   

A I PAMIĘTAJCIE JAK ZACZNIECIE PRZEPINAĆ Z 1 NA 2 TO UWAŻAJCIE BO JEST  NAGŁY WYSTRZAŁ W PIONA

HONDA CAMINO DX<-MAM/YAMAHA TDR 50<-MAM/YAMAHA DT 125X <------- SPRZEDAM/SUZUKI DR-Z 400SM CZARNA OWCA

8

Odp: gumowanie na tylnym kole

:)

DRZ 450 E SM na modach znowu w jedynej słusznej wersji - czyli SuperMoto
HONDA CBR 1100 XX ANNO DOMINI 2000

9

Odp: gumowanie na tylnym kole

Połechtaliście Brzozę tymi pochwałami za artykuł.

0,654l SMC AKR

"Dialogi nie dobre... Bardzo nie dobre dialogi są.
Proszę pana... Yyyy... W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje. Proszę pana..."

10

Odp: gumowanie na tylnym kole

Barteksm napisał/a:

Tłumacze sobie , że jak zmienie moto to biore sie za siebie

ej, to samo sobie mowilem ... mialem DRZte, probowalem... nie wychodzilo... wmawialem sobie ze malo mocy i latwiej bedzie Katem...
teraz jest w druga strone, za duzo mocy i zly manewr manetka skutkuje plecami...
Takze Bartek, dajesz na obecnym sprzecie  :D

Ponczo napisał/a:

Noga na hamulec i pleców nie będzie łatwo ci powiedzieć

dokladnie... tez staram sie trzymac noge na hamulcu, ale jednak nie latam na codzien na gumie i odruchowo nie wcisne za kazdym razem hampla. mysle ze jakby mnie zaczelo przewazac to z automatu noge asekuracyjnie bym postawil do tylu, no i gleba  :lol:

italian brrrraaaaapppp......

11

Odp: gumowanie na tylnym kole

i kolano załatwione. Jak sie uczysz latać na kapciu to musisz kontrolnie sobie co jakis czas cisnąć hama żebyś miał to wyczute. nie będziesz tego robił to i w newralgicznym momencie tego nie zrobisz. TYLNY HAMULEC JEST NAJWAŻNIEJSZY. Zrozumialem to po rozpieprzeniu obu kolan i rozbiciu dwóch motocykli. Wszystko przez przegumowanie. Przez to zjawisko leżalem 3 razy, a odkąd trzymam nogę na hamulcu i kontroluję temat to i nie boję się latać a guma jest prosta przyjemna i bezstresowa. Serio.

DRZ 450 E SM na modach znowu w jedynej słusznej wersji - czyli SuperMoto
HONDA CBR 1100 XX ANNO DOMINI 2000

12 Ostatnio edytowany przez JERY (2011-09-19 19:44:24)

Odp: gumowanie na tylnym kole

Wlasciciele crossow sa w lepszej sytuacji. Gleba na trawie mniej boli i chyba jednak jest latwiej. Pokaze wam filmik jak sie tego uczyc. Z filmiku i z rozmow ze znajomymi stunterami wnisek jest jeden. Nie rozpedzac sie i probowac stawiac coraz wyzej. Cwiczyc przy malych predkosciach (1 bieg) i od razu do pionu do punktu rownowagi. W razie czego mniej boli i sprzet tez dostaje mniej po dupie. Co do punktu rownowagi to gdy przod zaczyna wam zalaniac widok to juz jest calkiem blisko. Punkt rownowagi jest mniej wiecej wtedy gdy widac horyzont miedzy polkami. Gorna polka musi byc nad horyzontem a lagi sa mniej wiecej w poziomie lub blisko poziomu. Oczywiscie jest wiecej czynnikow. Im szybciej jedziecie, tym sprzet musi byc mniej w pionie bo w punkcie rownowagi utrzymuje was ped powietrza. To tyle teorii. Reszta to juz cwiczenia.

http://www.youtube.com/watch?v=duIk3avS6j0

[IMG]http://img845.imageshack.us/img845/9062/katradom2.jpg[/IMG]

13 Ostatnio edytowany przez fistach (2011-09-19 21:02:31)

Odp: gumowanie na tylnym kole

no to najlepiej bedzie cwiczyc na tym crossie... + wyuczenie hampla...
potem scinamy blotnik i ogien jak w tym filmie .... hahaa....

http://www.youtube.com/watch?v=PQSsMZozoAk


choc bez hamulca tez mozna... :P

http://www.youtube.com/watch?v=lDPvmO6f … re=related

italian brrrraaaaapppp......

14

Odp: gumowanie na tylnym kole

Na rowerze ogarnołem juz praktycznie bez ograniczeń gume. Na moto przy wejsciu w balans odrazu spadają mi nogi. A z gazu juz mi wogole nie idzie :( Może brzoza albo jaca sie wypowie na temat gumowania bo widziałem ze nieźle dają :)

Husqy SMR-R 450

15

Odp: gumowanie na tylnym kole

musisz przełamać strach zacisnąć poślady i nie wystawiać nóg bo to robisz tylko dlatego że się boisz iż upadniesz na plecy odwaga przede wszystkim. Moje  początki na dt jak poszła mi w piona były podobne bo bałem się że zaliczę plecy musisz z siebie wyrzucić ten odruch

HONDA CAMINO DX<-MAM/YAMAHA TDR 50<-MAM/YAMAHA DT 125X <------- SPRZEDAM/SUZUKI DR-Z 400SM CZARNA OWCA