16

Odp: gumowanie na tylnym kole

No zalezy mi zeby moto po dupie za bardzo nie dostało bo na przyszły sezon na sprzedanie :) I nie chce za duzo inwtestowac a było by miło sie juz teraz nauczyc :) Jak strzelam ze sprzegła to w sumie jest nagłe tak duze przyspieszenie ze samo nogi zrzuca. W dodatku nie umiem trzymać nogi na heblu bo albo trzymam za wysoko i nie zdaze nacisnać albo tak blisko ze przy strzale odrazu wciskam. I to mnie denerwuje :D A strzelanie to katowanie na maxa, a nie wiem w jakim stanie są tarcze sprzegła :)

Husqy SMR-R 450

17

Odp: gumowanie na tylnym kole

:)

Ja praktycznie w ogóle nie śmigam z nogą na hamulcu. w butach crossowych nie potrafię wyczuć hebla. Na razie (odpukać) nie wyj*bałem dzwona. Na DR-Z jest rewelacyjnie nauczyć się wolnych gum, silnik jest przewidywalny i nie jest tak narowisty jak w WR.
WR też jest do ogarnięcia, ale tam gdzie na DR-Z ze spokojem wali się piona na 2 to na WR lepiej to robić na 3 biegu...

Jak śmigałem w Vansach haha to super gumy szły. Widziałem tylko zegary i bak, motocyklem trochę bujało ale dało się bez problemu wyprowadzić, tylny hamulec pod kontrolą. Dokładnie tak jak mówią - z mniejszych prędkości próbować go postawić jak najwyżej i wtedy delikatnie próbować wyczuć ten moment. Postawicie zbyt gwałtownie do pionu to raczej są plecy.

Ja niestety śmigam szybkie gumy, zazwyczaj startuje od 2 biegu i do 5tego... Jest efektowne ale koniecznie muszę nauczyć się wolnych gum bo guma pod kontrolą to jest to co tygrysy lubią najbardziej. ochraniacze, swoboda w operowaniu tylnego hamulca i ćwiczymy. Musicie po prostu przyzwyczaić się do tego uczucia ;]

18 Ostatnio edytowany przez Peka (2011-09-19 22:30:23)

Odp: gumowanie na tylnym kole

Najważniejsze to ćwiczyć! Wiem bo sam zaczynałem w tym roku :)
Potem już się człowiek przezwyczaja do przechyłu i nie robi to na tobie większego wrażenia. Teraz już też staram się pilnować hamulca bo miałem parę razy akcje typu 2jka - mega pion i trafienie w dziure w jezdni i jeszcze większy przechył do tyłu - zareagowałem odjęciem gazu. Przejechałem tak kawałek po czym wróciłem na dwa koła :D Myśle, że na 3jce już by mnie nie uratowało.

Ważna sprawa to ciśnienie w gumie, jak mam z tyłu 2.2+ to strasznie buja, a mając 1.6 na torze było mega stabilnie :)

Jaca - musimy wolne gumy poćwiczyć - trzeba to ogarnąć jeszcze w tym sezonie :D

-----------------------------
XT500 -> 625SMC -> WR426 -> EXC200

19

Odp: gumowanie na tylnym kole

Nie wiem co to za problem :P wydaje mi się ,że najlepiej zaczynać na dwójce do góry i potem po kolei biegi uczyć się wpinać :) Nie panikować tyle tylko ćwiczyć najpierw 2metry ,a potem 2kilometry :) :P Pozdrawiam jestem z Gliwic jak by ktoś potrzebował pomocy,pokazania chętnie pomogę:)

20

Odp: gumowanie na tylnym kole

Ja mam przełóózenie na predkość wiec z 2-ki mi nie idzie na koło wiec próbuje sobie na jedynce ale sprzegło albo puszczam nie za szybko z wyczuciem albo poprostu sam gaz i jakoś idzie ale krótko bo wiadomo na jedynce...choc jestem ciekaw czy da rade też na jedynce duzej pojechać mimo bo poki nie zmienie zebatki z przodu to i tak na 2 itd nie pocwicze :)

http://bleft-style.blogspot.com/

http://www.bikepics.com/members/bleft1/

21 Ostatnio edytowany przez fistach (2011-09-20 09:20:38)

Odp: gumowanie na tylnym kole

bleft napisał/a:

bo poki nie zmienie zebatki z przodu to i tak na 2 itd nie pocwicze :)

mysle ze jakbys mial odpowiednia predkosc/obroty + strzal ze sprzegla to bez problemu podniesiesz.
Tylko wymaga to wprawy... sam wiem po swoim przykladzie...
Ja osobiscie wole Power Wheelie od Clutch wheelie... wydaje sie bardziej przewidywalne.
Choc jest to mylne, bo jak dobrze sprzeglo i hampel opanujesz to juz robisz co chcesz...
A sama moca, to latwo o plecy

italian brrrraaaaapppp......

22

Odp: gumowanie na tylnym kole

bleft napisał/a:

Ja mam przełóózenie na predkość wiec z 2-ki mi nie idzie na koło wiec próbuje sobie na jedynce ale sprzegło albo puszczam nie za szybko z wyczuciem albo poprostu sam gaz i jakoś idzie ale krótko bo wiadomo na jedynce...choc jestem ciekaw czy da rade też na jedynce duzej pojechać mimo bo poki nie zmienie zebatki z przodu to i tak na 2 itd nie pocwicze :)

jest też opcja zmiany biegu na dwójkę :)  ale sam po paru razach przepięcia w bandicie na dwójkę zrezygnowałem z tego bo za bardzo jajka cierpią jak luz wbijesz :P

23

Odp: gumowanie na tylnym kole

No pozatym słyszałem że skrzynie bardziej cierpi :( a co do podbicia z dwójki to nie da rady bo Raju próbował i też mowil że słąbo wiec myśle że jak wrzuce 16 zebów powinno być akurat ...Power Wheelie od Clutch wheelie czym to sie różni?

http://bleft-style.blogspot.com/

http://www.bikepics.com/members/bleft1/

24

Odp: gumowanie na tylnym kole

bleft napisał/a:

Power Wheelie od Clutch wheelie czym to sie różni?

Power Wheelie - jedziesz na danym biegu, nagle odkrecasz i lecisz na kole (mozliwe na moto, ktore ma wiecej kuniow, lub wybicie sie podczas przyspieszania)

Clutch wheelie - na wcisnieym sprzegle dodajesz obrotow, puszczasz sprzeglo i walisz gume :)

italian brrrraaaaapppp......

25

Odp: gumowanie na tylnym kole

U mnie kuniów starcza myśle tylko przełożenie złe :) ale juz kumam różnice

http://bleft-style.blogspot.com/

http://www.bikepics.com/members/bleft1/

26 Ostatnio edytowany przez Gajos (2011-09-20 14:06:58)

Odp: gumowanie na tylnym kole

czyli po swojskiemu walisz z gazu -  power wheelie, strzelasz ze sprzęgła - clutch wheelie :)

ja póki co też małymi kroczkami staram się przełamać - strach jest tu największą barierą - punkt równowagi to u mnie od razu maneta powoli w dół i powrót do dwóch kółek - bo zwyczajnie obawiam się pleców. wprawdzie zaczynałem od podbijania na 2 ale teraz przerzuciłem się na wolne wheelie z jedynki by wreszcie się przełamać - potem już tylko będzie podbijanie biegów.

aha ja mam przełożenie 16 - 38 więc z dwójki da radę na koło bez strzału ale przy wyrywaniu przedramiona dostają nieźle :P

fakt że mega opcją jest ktoś kto stanie z boku i będzie mówił jak my i maszyna się zachowujemy i podpowie czy zaczynamy być powtarzalni czy to ciągle kwestia przypadku ....

27

Odp: gumowanie na tylnym kole

no dokładnie :) ja ma poki co 17 - 42 wiec przełożenie na prędkość i wale z samego gazu na jedynce ale to raczej krótki moment poki co daje mi sie przejechać albo poprostu tylko na starcie postawić i opadam bo odruchowo zapinam drugi bieg i wpadam na looz który mnie stopuje i krece w miejscu

http://bleft-style.blogspot.com/

http://www.bikepics.com/members/bleft1/

28

Odp: gumowanie na tylnym kole

bleft ja mam 16-42 i mega szybko idzie do góry z 2jki, a z 3jki jak mocno szarpne :) więc będziesz zadowolony jak zmienisz.

-----------------------------
XT500 -> 625SMC -> WR426 -> EXC200

29

Odp: gumowanie na tylnym kole

No mam taką nadzieje bo miałem 15-tke to znow był za toporny :D

http://bleft-style.blogspot.com/

http://www.bikepics.com/members/bleft1/

30

Odp: gumowanie na tylnym kole

To może zapytam tych bardziej doświadczonych. Duże sa straty przy glebie? Mam tylko handbary a nie mysle o kraszach na oski bo na wiosne sprzedaje :)

Husqy SMR-R 450