1

Temat: Husqa 450 vs 500

Cześć,
Kontynuacja z działu przywitalnia. Chcę wrócić po nieudanej próbie przesiadki na sporta do sm’a. Warunkiem jest homologacja zatem chcę kupić FE i set teili na sm’a. Interesuje mnie nowe moto z fv, ale dwóch kwestii nie mogę rozgryźć i mam nadzieję że ktoś z forum miał podobne dylematy:
1. 450 czy 500? Kiedyś miałem 450 i bardzo fajnie się tym jeździło. Zawsze wydawało mi się że „500” będzie większym adrenalinogeneratorem a czytając jakieś tam testy wszyscy piszą że „450” ma dzikszą charakterystyke i jest tak samo szybkie albo szybsze. Jak to jest z waszego doświadczenia? Rozumiem trochę tłumaczenie że przy tej samej średnicy cylindra - większy skok w 500 generuje wyższy moment i płaską charakterystykę ale kak to wygląda w realu? Moto będzie od razu do przeróbki na SM - nie chce mi się w teren już pchać, głównie miasto i w weekendy krótkie wypady bocznymi drogami. Może jakiś track day od czasu do czasu.
2. Dostępny już jest MY2019. Dealerzy mają jeszcze na stanie MY18 i nawet MY17. Czy warto dopłacać do 2019 czy modele 17 i 18 były takie same?

2

Odp: Husqa 450 vs 500

Czy to 450 czy 500 można jechać szybko ale wrażeń z mocy ani na jednym ani na drugim nie będzie ;)

3

Odp: Husqa 450 vs 500

Ciekawa opinia, ja pamiętam czasy 450 i właśnie wrażenie mam takie że było bardziej emecjonująco pod względem reakcji na gaz niż w 1k sporcie. Ale może idealizuje - kilka lat minęło :) najbardziej jestem ciekaw jak to jest z tym porównaniem 450 vs 500 i agresywnością oddawania mocy?

4

Odp: Husqa 450 vs 500

W mocy jest przepaść, jak teraz jeździłeś litrem to pierwsze wrażenie będzie - to jedzie jak motorower:) W sumie osiągi jak w sprzętach na jakich zdaje się teraz prawko tylko ciut agresywniejsze.

5

Odp: Husqa 450 vs 500

odczucia są różne jak ja kupiłem huske i dałem ziomkowi się nią przyjechać który lata na gixsie 750 i powiem tyle musiałem się prosić żeby mi ją oddał bo reakcja na gaz bo na koło sama wstaje bo lekka itp...

Ktm125sx>Ktm300gs>YamahaXt600>Husqvarna 610sm
Dużo gazu i sprzęgło od razu -.-

6

Odp: Husqa 450 vs 500

Niestety nikt w PL nie ma 450 i 500 do jazd w tej chwili. Przynajmniej takie info dostałem. Niestety salony zajmujące się sprzedażą H na moje pytanie też nie potrafią spójnej odpowiedzi udzielić. Mam wrażenie czytając testy że 450 będzie większą wariatką mimo częstszego serwisu.
Może jeszcze ktoś, coś? Nikt nie jeździł jednym i drugim w FE albo EXC?

7

Odp: Husqa 450 vs 500

Porównaj sobie do KTM-a. Wielkiej różnicy tu nie ma.
Różnica pojemności zazwyczaj wygląda tak, że tą większą mniej kręcisz, częściej jedziesz na niższym biegu (bo można), jest szybsza w V-max, łatwiej traci trakcję/wstaje na konto.
Mniejsza pojemność jest bardziej agresywna ponieważ łatwiej się wkręca i wyżej się kręci. Mniejszy moment powoduje, że kręcisz ją wyżej co daje uczucie, że jedziesz szybciej...bardziej łaaałłłł.

Na ulicę weź 500, na tor...ja bym wziął 450.

Husaberg FE 450 E / SM
KTM 380 SMR SOLD
DR-Z400SM   3x3 , FCR39MX , JD , MRD/SSW , MAGURA/BREMBO4P/BRAKING320MM, IMS 2.6  SOLD

8

Odp: Husqa 450 vs 500

Jak masz fejsika to poszukaj sobie grupy ktm 500exc & fe 501 i popytaj
Huśka to taki królik doświadczalny dla ktma wg mnie i z tego co czytam opinie ludzi (mówię ogólnie, nie konkretnie o tych modelach). Sam myślę czy by nie sprzedać 701 i nie pójść w enduro typu exc 500 i docelowo kiedyś zestaw SM.
Czemu akurat fe 501 a nie exc 500?
polski motovlog, ziomek z USA przerobił sobie funkiel nówkę exc 500 na sm, popatrz na yt

WR250X -> Husaria 701

9

Odp: Husqa 450 vs 500

też mi się wydaje, że taki EXC 500 to idealny kompromis... Interwały serwisowe sensowne, można pojechać na tor MX, enduro, traile, a jak się znudzi, to koła SM i upalać na pobliskim kartingu lub winklach za miastem...

Aprilia SXV 450

10

Odp: Husqa 450 vs 500

Według mnie interwały są takie same dla obu. Tylko 500 po prostu zwykły szarak mniej kręci przez co więcej wytrzymuje.

Husaberg FE 450 E / SM
KTM 380 SMR SOLD
DR-Z400SM   3x3 , FCR39MX , JD , MRD/SSW , MAGURA/BREMBO4P/BRAKING320MM, IMS 2.6  SOLD

11

Odp: Husqa 450 vs 500

Taki był plan od początku - wziąć „500”, ale namieszałem sobie jakimiś testami. I tak to się chyba skończy, że wezmę 500. W terenie już nie chce jeździć, więc będzie to miasto i raz na jakiś czas jakiś tor ale rekreacyjnie. Nie spodziewam się w sezon zrobić do kupy więcej niż 2k km. Czemu Huska a nie KTM? Uważam że oba są dla amatora bdb. Ilu ludzi tyle opinii, ja czytałem że Huska to jednak trochę lepszy KTM... najważniejsze jednak że bardziej mi się podoba. Bo nie sądzę żebym odczuł te małe różnice jak i np inny tylny zawias.
A co sądzicie o MY 17-19? Orientuje się czy jakieś istotne zmiany były które mogą na jakość i żywotność wpływać?