1

Temat: Rieju MRT 125, dziwne zgrzyty.

Siema Panowie i Panie, zakupiłem dwa tygodnie temu Rieju mrt 125 z 2015 r.
Jest to moj pierwszy motocykl stad kieruje do Was pytanie, bo to co zaczęło się dziać mnie mocno martwi.
Silnik pracuje ok, odpala za każdym razem od strzała. Jednak w czasie jazdy na 3 biegu pojawia się straszny zgrzyt,
ciężko mi określić dokładnie skąd dobiega , nie posiadam stopki żeby to sprawdzić na postoju. Dlatego sugeruje się tylko tym co słyszę w czasie jazdy. Zastanawia mnie to, ze dzieje się to tylko i wyłącznie na biegu 3 i wyłącznie podczas jazdy. Przy dodawaniu gazu na 3 biegu na postoju nic się skrzypi. Na wciśniętym sprzęgle i 3 biegu również to słychać jak moto jest w ruchu. Jednak po odpuszczeniu dźwigni i odkręceniu manetki dźwięk staje się 2x bardziej słyszalny. W tygodniu wybiorę się do mechanika, jednak czuje ze z terminami będzie lipa a druga sprawa, ze tak na prawdę dopiero zaczynam przygodę i mechanik w razie czego wciśnie mi każdy kit :/.
Dzisiaj po 20 minutach zrezygnowałem z jazdy bo zgrzytać zaczęło coraz mocniej i trochę zwątpiłem .

2

Odp: Rieju MRT 125, dziwne zgrzyty.

Objawy wskazują na uszkodzenie kół zębatych trzeciego biegu (wyłamane zęby).
Można by na wyczucie sprawdzić przy zdemontowanym sprzęgle czy na trzecim biegu stuka, jednak generalnie silnik do rozpołowienia i sprawdzenia skrzyni.
Silnik Minarelli (Yamaha) więc z częściami nie powinno być problemu.

3

Odp: Rieju MRT 125, dziwne zgrzyty.

Dzięki Banan, bardzo możliwe to co piszesz, pluje sobie trochę w brodę bo chyba mnie gość wpakował. Trudno nic nie poradzę. Pierwsze moto, za błędy się płaci. Jeszcze raz dzięki za jakakolwiek wskazówkę .

4

Odp: Rieju MRT 125, dziwne zgrzyty.

Załamka, byłem dzisiaj u 3 mechaników . Oczywiście robota zawaleni termin około 3 tygodni + robota.
Naświetlilem im temat, jezeli to faktycznie koła zębate 3 biegu to zaśpiewał mi około 2 tysięcy za taka usługę.
Drugi powiedział, ze nie wie czy nie lepiej kupić używany silnik. Bo to strasznie czasochłonne a pracy ma sporo i w tym czasie może usunąć usterki w 3 innych motocyklach .

5

Odp: Rieju MRT 125, dziwne zgrzyty.

Tajski napisał/a:

zaśpiewał mi około 2 tysięcy za taka usługę.

Chwila, chwila, chwila... K*RWA chwila....

Powiedz mi, przepraszam cię najserdeczniej, proszę ja ciebie jeśli tak spytam, bo nie wiem czy to kwestia promili w mojej krwi czy niezdiagnozowana wada wzroku albo halucynacje z przejedzenia
się kotletami na obiad ale czy ja dobrze to zrozumiałem? 2tyś nowych polskich złotych?! Gościa nieźle pogięło.....

Go big or go home!
Największa forma kontroli jest wtedy kiedy myślisz, że jesteś wolny.

6 Ostatnio edytowany przez Tajski (2019-06-17 15:00:41)

Odp: Rieju MRT 125, dziwne zgrzyty.

W 100 % mówię to co usłyszałem, tez mnie trochę z nóg ścięło. Jednak co się dziwić, skoro jak mu powiedziałem markę Rieju to w pierwszej kolejności odpowiedział: żadnych Rieju. Na co ja zapytałem dlaczego, usłyszałem ze nie chce żadnych dwusuwów :/. Odpowiedziałem ze to przecież 4T to się zmieszał. Najlepsze jest to, ze to jeden z bardziej obleganych mechaników u mnie w mieście. Nic mi nie zostaje jak szukać dalej, pytać po znajomych jak się nie znajdzie ktoś z otoczenia to każdy będzie chciał zedrzeć. Miałem w tym motocyklu tez problem z licznikiem nie wskazywał mi prędkości . Ten sam mechanik co sugeruje wymianę silnika, kazał mi znaleźć kogoś z takim samym sprzętem i wykręcić od niego czujnik z tylnego koła żeby sprawdzić go u mnie czy zadziała. Poszperałem w goglach, okazało się ze wystarczyło w liczniku przestawić parametry. Być może poprzedni właściciel jeździł na oponach off road i stad problem. Przestawiłem i licznik działa ....
Niestety jesli chodzi o sprawy mechaniczne, jestem zielony dlatego szukam fachowca, póki co słabo to idzie.

7

Odp: Rieju MRT 125, dziwne zgrzyty.

Powiedział taką cene pewnie dlatego żebyś się odczepił a jak byś się zgodził to wpadła by mu ekstra kasa. Klasyk jak nie chce się mechanikowi robić czekoś bardziej ambitnego jak olej i klocki

Ktm125sx<Ktm300gs<YamahaXt600<Husqvarna 610sm

8

Odp: Rieju MRT 125, dziwne zgrzyty.

Oddaj komuś kto robi tylko krosówki, tacy cały czas rozbierają silniki i ci to zrobią. Mechanik od szosowych moto to robi w 90% tylko same bardzo proste naprawy i regulacje a kasuje jak za zboże więc dopiero w zimę zabiera się za ambitniejsze naprawy.

9

Odp: Rieju MRT 125, dziwne zgrzyty.

Dzięki Panowie za odpowiedzi. Trochę wróciła nadzieja, zadzwoniłem do sprzedawcy i przynajmniej narazie wydaje się, ze zachowa się uczciwie . Sytuacja był zaskoczony, niby nic się takiego nie działo . Motocykl sprowadzał z zagranicy wiec zrobił nim tylko 30/40 km testowo. Jednak zaproponował żebym go w środę przywiózł , przejedzie się zobaczy o co chodzi. Ma jakiegoś swojego mechanika, bo zajmuje się sprzedażą motocykli, jezeli jest to problem z ta zębatka, wycenił na 1000 i kosztami dzielimy się na pół. Droga do pokonania to 100 km w jedna stronę, busa pożyczam wiec stracę tylko na paliwo i koszta naprawy. Różne rzeczy człowiek przerabiał u mechaników samochodowych, ale po tym dzisiejszym dniu niesmak został . Dam znać po wszystkim co udało się załatwić .

Jeszcze takie pytanie - jest taka opcja, ze wlany jest jakiś olej o innych  parametrach niż przeznaczony do tego silnika i stad taki problem ?

10

Odp: Rieju MRT 125, dziwne zgrzyty.

Wiesz co, kiedy słyszę że pojazd od handlarza i że ma swojego mechanika, to widzę jak będzie zrobiony jak najniższym kosztem. Jeśli silnik dziewica to będzie smutno jak zostanie poskładany na silikonie, a każda śruba inna. Tylko musisz wiedzieć, że jeśli pojazd był sprowadzony, to na pewno nie był w idealnym stanie - te dobre są w cenie wyższej niż w PL.