556

Odp: Aprilia SXV 450 - historia mojego egzemplarza

JohnnyQulaweOkO napisał/a:
levis napisał/a:

Teraz poswiece odpowiednia ilosc czasu i hajsu, wiec moto bedzie latac bezawaryjnie bardzo dlugo. :-)

I tego się trzymaj! Powodzenia ;)

+1. Też życzę Ci powodzenia w remoncie. Fajnie, że są tacy pasjonaci jak Ty, mam nadzieję, że Apka Ci się odwdzięczy.

557

Odp: Aprilia SXV 450 - historia mojego egzemplarza

ecetera napisał/a:
JohnnyQulaweOkO napisał/a:
levis napisał/a:

Teraz poswiece odpowiednia ilosc czasu i hajsu, wiec moto bedzie latac bezawaryjnie bardzo dlugo. :-)

I tego się trzymaj! Powodzenia ;)

+1. Też życzę Ci powodzenia w remoncie. Fajnie, że są tacy pasjonaci jak Ty, mam nadzieję, że Apka Ci się odwdzięczy.

Efektowną eksplozją!  ;)

Pozdrawiam,
Piotrek

558

Odp: Aprilia SXV 450 - historia mojego egzemplarza

Nagraj coś jak tym latasz, jak ukończysz maszyne.

Ktm125sx<Ktm300gs<YamahaXt600<Husqvarna 610sm

559

Odp: Aprilia SXV 450 - historia mojego egzemplarza

levis napisał/a:

Po co takie gadanie dziwne. Jest to wyczyn, zaniedbalem, to jeblo.

Rychowi urwal sie zawor w ktm SMR i nie pamietam czy jego remont zamknal sie w 9k czy nie...

Teraz poswiece odpowiednia ilosc czasu i hajsu, wiec moto bedzie latac bezawaryjnie bardzo dlugo. :-)

Wiesz co... gdybym nie posiadał nigdy tego sprzętu to faktycznie bym uwierzył. To ze w każdym jednym pojeździe który jeździ po ziemi może się coś zdarzyć to fakt. Ale kupiłem wycackaną sxv która pierdzielila się okrutnie a w ubiegłym roku miałem dojechaną wr 450 która odkupił kolega i dalej to katował do końca sezonu i nie zepsuło się w niej nic. Jasne możesz powiedzieć teraz ze trafiłem na taki egzemplarz pechowy ale znajomy 60km ode mnie ma taka sama sxv jak moja i historia jest identyczna je**e się to jak chiński skuter, kolega w moim mieście ma RXV i co? A no leży to w garazu i nie odpala. Jeżeli ja naprawisz i przejeździe cały sezon 2019 bez usterki to mówię to oficjalnie że w grudniu na święta wysyłam Ci dobrą flachę

SXV 550 -> MT 09 -> KTM 690 SMC R -> WR450F -> EXC 300 TPI

560 Ostatnio edytowany przez levis (2019-02-08 16:48:45)

Odp: Aprilia SXV 450 - historia mojego egzemplarza

To trzymam za slowo :-)

Wracajac do tematu - dzisiaj zawiodlem sie na kakladzie autoszlif na parowcowej...

Stwierdzili, ze nie maja przyrzadow do pomiaru bicia w wale od V2 i odeslali mnie do zakladow zajmujacych sie 2T.

Jak pokazalem cylindry na nicasilu do honowania, to powiedzieli, ze do smieci. To mowie, ze pomierzylem i jest po calosci roznicy 0,01mm, tylko chcialem przehonowac - nie, nicasil twardy, to oni nie honuja...
Jedyne co, to mi korby pomierzyli i jedna po wybuchu jest ok, mimo to wsadzam 2 nowe.

Aprilia SXV 450

561

Odp: Aprilia SXV 450 - historia mojego egzemplarza

Dawno się nic nie działo, także jako ciekawostkę wrzucę zamówienie na 3 silniki + kilka zapasowych części, które dość często się wymienia :)

do jednego - pierścienie + uszczelki + szklanki
do drugiego - pierścienie + uszczelki + szklanki + panewki
do trzeciego - pierścienie + uszczelki + panewki

Reszta to drobnica :)

https://images91.fotosik.pl/150/e8ed86cb246b11ab.jpg

Aprilia SXV 450

562

Odp: Aprilia SXV 450 - historia mojego egzemplarza

Zapytaj w Krasnobrodzka racing powinni tam ogarnąć temat