1 Ostatnio edytowany przez croppek (2019-02-28 22:02:47)

Temat: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

Witam.
W końcu udało mi się zakupić pierwszy motocykl od czasów motorynki po komunii. Mam niecałe 22 lata więc stwierdziłem, że nie opłaca mi się robić teraz A2. Szukałem 125cc żeby mieć się czym odpychać przez 2 sezony na kat. B, zanim zrobię pełne A. Zawsze podobały mi się Supermoto więc naturalnie poszukiwania dotyczyły WR125X. Potem trafiłem jednak na HM i bardzo mi się spodobał, wyglądał o wiele poważniej od Yamaszki, zresztą osprzęt chyba też jest lepszy. Od tego czasu WR wydawał mi się być przy HMie "chińską zabawką"... :P
Problem polegał na tym, że znaleźć u nas HM 125 graniczyło z cudem, na czas poszukiwań dostępne były aż 2 sztuki. W końcu pojechałem jedną obejrzeć i zakupić w miarę sensownej cenie mimo, że wiedziałem że nie jest bez wad... A w drodze powrotnej (100km) wad wyszło jeszcze więcej.. :D Mam kilka pytań, raczej podstawowych ale wyszukiwarka forum (ani Google) nie bardzo chce ze mną współpracować, ciężko znaleźć konkretne odpowiedzi.

Najważniejsze pytania dotyczą mechaniki, na której nieszczególnie się znam. Zamierzam zaprowadzić moto do jakiegoś mechanika żeby zrobił wszystko "na cacy", jednak wolałbym mniej więcej wiedzieć na czym problemy polegają.

1. Dziwny stukot / cykanie w silniku, na początku nie zwróciłem na to większej uwagi, albo może nawet nie był tak słyszalny jak teraz. Próbowałem złapać to na filmie TUTAJ.
Co to może być? Czy mam się bać, czy raczej jest to kwestia "wyregulowania" czegoś? ;)

Poprzedni właściciel niby robił remont (tłok, cylinder, rozrząd itd.) w tym sezonie, nie wiem tylko na ile porządnie...
Podczas nagrywania filmu olej jest na właściwym poziomie, paliwo 98. Stuka zarówno na zimnym jak i ciepłym, wciskanie sprzęgła nic nie zmienia, jak słychać stukanie przyśpiesza ze wzrostem obrotów.
Nie jest to chyba nic zabójczego, bo zrobiłem już koło 150km i w sumie nic w związku z tym się nie stało, jeździ tak samo, ale problem jest i raczej nie zamierza zniknąć sam z siebie. :P Nie chciałbym pozbyć się silnika na samym początku...

2. Błędne wskazania obrotomierza - niby działa ale z pewnością źle.. ;) Pokazuje za wysokie wartości, na postoju teoretycznie działa ale i tak wartości są za wysokie. Podczas jazdy powyżej 2/3 biegu jest to prawie zawsze max zakresu, diody zmiany biegu migają non stop. Czego może to dotyczyć i czy naprawa stanowi duży problem?

Dalsze pytania to amatorszczyzna ale nigdzie nie mogę znaleźć żadnych konkretnych informacji na temat tego modelu, żadnej instrukcji ani nic.

3. Jakie paliwo lać (98 czy 95) i jakie to może mieć znaczenie? Póki co jest 98, poprzedni właściciel też tak lał ale w sumie nie wiem czemu i czy tak jest zalecane przez producenta.

4. Przebite przednie "koło", powoli bo powoli ale po dłuższym czasie traci ciśnienie do 0. Ojciec stary motocyklista wspomniał, że "w motocyklu nie naprawia się opon/dętek, szczególnie przednich". Rozumiem, że to kwestie bezpieczeństwa ale czy faktycznie jest szansa, że nawet drobne załatanie dziury może stanowić jakiś problem? Jakie macie z tym doświadczenia?

5. Podobają mi się szerokie opony, teraz z tyłu mam 140/70, która i tak jest do wymiany. Jest sens zakładać 150/70 lub 150/60 (właściwie to który rozmiar bardziej odpowiedni?? :P)?
Ktoś sprawdzał w tym modelu lub podobnym 125 czy wejdą? To dobry pomysł czy niesie to za sobą jakieś większe konsekwencje?

Na razie więcej nie pamiętam, ale na pewno jakieś "głupie" pytania się z czasem pojawią, to w tym temacie będę kontynuował.
Pozdrawiam i liczę na wyrozumiałość. :)

HM F125X 4T

2

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

Ad.1 Stukot to raczej zawory. Możesz sprawdzić luzy ale nawet po dobrze wyregulowanym w tym silniku lubią tak metalicznie grać. Sprawdź też czy coś nie jest poluzowane( jakaś osłonka).
Ad.2 Może być poluzowany gdzieś kabel od obrotomierza i przekłamywać albo może być przetarty gdzieś i robić zware.
Ad.3 Paliwo powinieneś lać takie jak zaleca producent w końcu pod to paliwo jest projektowane. Zgaduje że 95 będzie zalecane. Polecam z jakiś lepszych stacji a nie z "noname".
Ad.4 Możesz załatać ja nie widzę w tym nic złego latałem na większych moto z łatanymi i nawet po grubym upalaniu na gumie nic się nie dzieje. Zgaduje że będą tu osoby które będą to negować ^^
Ad.5 150 ma znajomy w husce sm 125 2t. Ale pytanie czy do twojej wejdzie do wr wiem że miałaby ciężko lepiej żeby nie haczyła o łańcuch.
Coś ode mnie to wymyj ten silnik i uszczelnić bo starczy ulaniec z niego ;C Jak nie znasz się na mechanice to oddaj to do jakiegoś warsztatu bo możesz coś nabroić a potem będziesz się dziwił że u mechanika tyle trzeba zostawiać ;)

Xt 125--> RMZ-->SMCR --> EXC, YZF 2k3 --> SMR--> YZF 2k14 -->YZF 2k12

3

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

Dzięki JohnnyQulaweOkO za odpowiedzi. :)

JohnnyQulaweOkO napisał/a:

Ad.1 Stukot to raczej zawory. Możesz sprawdzić luzy ale nawet po dobrze wyregulowanym w tym silniku lubią tak metalicznie grać. Sprawdź też czy coś nie jest poluzowane( jakaś osłonka).

Ok, mam nadzieję, że mechanik da radę to w miarę możliwości zniwelować.

Ad.2 Może być poluzowany gdzieś kabel od obrotomierza i przekłamywać albo może być przetarty gdzieś i robić zware.

Sprawdzę :) A jak nie to trzeba będzie więcej mechanikowi sypnąć... :P

Ad.3 Paliwo powinieneś lać takie jak zaleca producent w końcu pod to paliwo jest projektowane. Zgaduje że 95 będzie zalecane. Polecam z jakiś lepszych stacji a nie z "noname".

No właśnie w tym rzecz, że nigdzie nie mogę nic znaleźć odnośnie tego modelu. Żadnych danych od producenta. Poszukam jeszcze, a jak nie to wleje testowo 95, zobaczę czy będzie jakaś zauważalna różnica. Chociaż silnik pewnie ten sam co w każdym innym 125cc 4T?

Ad.4 Możesz załatać ja nie widzę w tym nic złego latałem na większych moto z łatanymi i nawet po grubym upalaniu na gumie nic się nie dzieje. Zgaduje że będą tu osoby które będą to negować ^^

Dobra, pewnie też tak zrobię, dam do wulkanizatora i chyba tragedii nie będzie. :)

Ad.5 150 ma znajomy w husce sm 125 2t. Ale pytanie czy do twojej wejdzie do wr wiem że miałaby ciężko lepiej żeby nie haczyła o łańcuch.

Na oko wydaje się, że miejsca w miarę jest, ale spróbuję to jakoś "wymierzyć" i zobaczę ile zostanie do łańcucha. ;)

Coś ode mnie to wymyj ten silnik i uszczelnić bo starczy ulaniec z niego ;C Jak nie znasz się na mechanice to oddaj to do jakiegoś warsztatu bo możesz coś nabroić a potem będziesz się dziwił że u mechanika tyle trzeba zostawiać ;)

Kupiłem go pod koniec grudnia, wracałem nim jak było mokro i smutno na dworze. :P Cały się ubrudził ale nawet nie zabierałem się za czyszczenie przy praktycznie minusowych temperaturach, musi jeszcze trochę poczekać.. :)

W silniku raczej sam nic grzebać nie będę, odłożę trochę $ i dam do kogoś kto się zna, chciałbym na wiosnę mieć go przygotowanego perfekt, żeby bez problemów polatać. :)

HM F125X 4T

4

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

Też łatałem dętki - nic złego w tym nie widzę.

Co do opony. Szerokość zależna jest od szerokości obręczy.
4"-4,25" - 140
4,5" - 150
5" - 160

Założenie szerokiej opony na wąską obręcz spowoduje, że zrobi się balon.  Motocykl będzie "walił" się w zakrętach.
Opona (koło) też nie zrobi się szersza a wyższa.

Husaberg FE 450 E / SM
KTM 380 SMR SOLD
DR-Z400SM   3x3 , FCR39MX , JD , MRD/SSW , MAGURA/BREMBO4P/BRAKING320MM, IMS 2.6  SOLD

5

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

Silnik Minarelli (Yamaha). Mocno klepią zawory. Luz zaworów ssące 0.10-0.14 mm, wydechowe 0.20-0.24 mm, regulacja ręczna. Dobrze byłoby przyjrzeć się końcówką śrub oraz rolkom, czy nie noszą śladów wyklepania (co występuje kiedy ktoś długo jeździł z nadmiernymi luzami zaworów).

6 Ostatnio edytowany przez croppek (2019-01-05 03:41:28)

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

BANANvanDYK napisał/a:

Silnik Minarelli (Yamaha). Mocno klepią zawory. Luz zaworów ssące 0.10-0.14 mm, wydechowe 0.20-0.24 mm, regulacja ręczna. Dobrze byłoby przyjrzeć się końcówką śrub oraz rolkom, czy nie noszą śladów wyklepania (co występuje kiedy ktoś długo jeździł z nadmiernymi luzami zaworów).

Ok, dzięki. Ale czy jest gdzieś dostępny porządny, polecany poradnik jak to ustawiać? ;)

Ja nie mam pojęcia od czego zacząć, a na pewno nie chcę pogorszyć sytuacji. :P

EDIT: Poszperałem sporo w internecie, wydaję mi się, że dam sobie z tym radę... zaryzykuję i postaram się ustawić luzy zaworów, dam znać jak poszło. :D

HM F125X 4T

7 Ostatnio edytowany przez croppek (2019-01-05 12:31:24)

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

Za dużo nie zdziałałem, pojawiły się problemy na samym starcie...

1. Chciałem zdjąć przednie koło aby zawieść do wulkanizatora. Niestety nie jestem w stanie go odkręcić, nakrętka z prawej strony zeszła, jednak duży imbus od lewej strony nie drgnie. Dokręcone są 4 mniejsze imbusy w lagach i śruby są zajechane. Nie mam pojęcia jak to teraz wydobyć żeby nie pogorszyć sprawy. Jakieś rady?

2. Głupota ale... Nie mogę zdjąć plastików. Śruby wkręcone w plastik (zbiornik paliwa) nie zamierzają wyjść, kręcą się w miejscu. Na szybko sprawdzałem rozwiązanie w internecie i okazuje sie, że nie jestem pierwszy z tym problemem, jednak nie znalazłem konkretnej odpowiedzi jak to wykręcić bez niszczenia wszystkiego. Zdarzyło się Wam kiedyś? :P

HM F125X 4T

8

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

1. Musisz przynajmniej poluzować te 4 mniejsze śruby, żeby wyjąć ośkę. Ale w twoim przypadku, wykręcić i wymienić na nowe. Nie wiem jak tam ośka wygląda, ale pewnie jest tak, że jedna śruba przytrzymuje ośkę, druga ułatwia jej wyjęcie przez obrót.
2. Co do śrub w plastiku, jeśli są wkręcone w plastik i jest zerwany gwint, spróbuj ciągnąć śrubę przy wykręcaniu. Jeśli jest metalowa wkładka i zerwało się połączenie z plastikiem, to zostanie chyba tylko wyrwanie jej z plastiku.

PBM

9 Ostatnio edytowany przez croppek (2019-01-19 01:00:47)

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

Trochę odświeżę temat, bo już po operacji.
Finalnie odpuściłem naprawianie tego samemu - za mało narzędzi i umiejętności. Dałem do "moto kliniki" aby zajęli się tym "profesjonaliści".

Przede wszystkim chodziło mi o te "klepanie" w silniku, najprawdopodobniej luzy zaworowe. Niby wyregulowali, odbieram moto, a tam jak klepało tak klepie nadal, może pół decybela ciszej. Luzów podobno nie było dużych, ale nikt nie raczył sprawdzić jaka może być inna przyczyna... No trudno. Ktoś się spotkał z czymś takim? Co może klepać "obok" zaworów? Bo dźwięk na pewno z tamtych okolic silnika. ;) Obrotomierza też nie naprawili... :P

Jakoś niedługo pewnie jeszcze raz zaprowadzę do innego mechanika, tym razem polecanego, może uda się w końcu wszystko zrobić jak należy.. :)

Poza tym, strasznie mam wyrobiony przełącznik kierunkowskazów, klakson też coś przerywa. Czy ten cały "przełącznik zespolony lewy" mogę kupić jakikolwiek i uda się go przełożyć, czy są jakieś różnice w podłączaniu tego względem różnych modeli motocykli?

Do tego mojego HM nie ma żadnych części, nie ma używanych motocykli żeby coś znaleźć... pustka.
Ktoś może kojarzy czy jest jakiś "bliźniaczy" model od którego mógłbym szukać części zamiennych? ;)

HM F125X 4T

10

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

Dźwięk jak w DRZ. Chyba norma.
Na tym filmiku masz włączone ssanie?

Czasami taki dźwięk który wydaje się, że dochodzi z silnika jest to nie dokręcona jakaś osłona, niedokręcony kolektor itp.

Husaberg FE 450 E / SM
KTM 380 SMR SOLD
DR-Z400SM   3x3 , FCR39MX , JD , MRD/SSW , MAGURA/BREMBO4P/BRAKING320MM, IMS 2.6  SOLD

11

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

W tym gaźniku nie ma przepustnicy rozruchowej jak w chińczykach.
Ewidentnie zawór klepie. Chyba że gdzieś w rozrządzie pojawił się luz (a tego nie zauważyli), albo cały czas dekompresator się otwiera.
Zamieść zdjęcia przełącznika, oznaczenie producenta. Jeżeli jest jakiś typowy to pewnie od innego motocykla dopasujesz, choć nie obejdzie się bez przekładania wiązki przewodów.

12 Ostatnio edytowany przez croppek (2019-01-21 00:42:45)

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

hacker33 napisał/a:

Dźwięk jak w DRZ. Chyba norma.
Na tym filmiku masz włączone ssanie?

Czasami taki dźwięk który wydaje się, że dochodzi z silnika jest to nie dokręcona jakaś osłona, niedokręcony kolektor itp.

Na filmie ssanie było już raczej wyłączone, ale dźwięk jest zawsze taki sam więc to chyba nie ma znaczenia.

Z zewnątrz raczej nic nie stuka, wszystko zdaje się być sztywne. Raczej coś wewnątrz silnika.

BANANvanDYK napisał/a:

W tym gaźniku nie ma przepustnicy rozruchowej jak w chińczykach.
Ewidentnie zawór klepie. Chyba że gdzieś w rozrządzie pojawił się luz (a tego nie zauważyli), albo cały czas dekompresator się otwiera.

Tego już sam nie sprawdzę, mam nadzieję że tym razem trafi do lepszego mechanika i sobie z tym poradzi :)

BANANvanDYK napisał/a:

Zamieść zdjęcia przełącznika, oznaczenie producenta. Jeżeli jest jakiś typowy to pewnie od innego motocykla dopasujesz, choć nie obejdzie się bez przekładania wiązki przewodów.

PunBB bbcode hm_125_przelacznik_lewy

PunBB bbcode hm_125_przelacznik_lewy

PunBB bbcode hm_125_przelacznik_lewy

EDIT: Znalazłem coś podobnego na zagranicznych stronach ale wszystko ponad 100 euro... Chyba gra nie warta świeczki. Może się uda coś poprawić z tym a jak nie to trudno. :P

HM F125X 4T

13

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

Jak na brak ssania to masz bardzo wysokie obroty. Gaźnik jak nic do regulacji.

Husaberg FE 450 E / SM
KTM 380 SMR SOLD
DR-Z400SM   3x3 , FCR39MX , JD , MRD/SSW , MAGURA/BREMBO4P/BRAKING320MM, IMS 2.6  SOLD

14

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

hacker33 napisał/a:

Jak na brak ssania to masz bardzo wysokie obroty. Gaźnik jak nic do regulacji.

Właściwie to już nie pamiętam, na pewno było zimno więc może nie był jeszcze całkiem rozgrzany. Mam też takie "pokrętełko" blokujące gaz na pewnym zakresie obrotów, może w tym momencie nie był skręcony do 0 i jeszcze coś trzymało wyżej. ;)

A obrotomierz nie działa, pokazuje zawyżone wyniki. Podczas jazdy na 1/3 gazu mam max zakresu i mrugają diody zmiany biegu... Jeszcze nie udało się tego naprawić, będę próbował dalej u innych mechaników. :)

HM F125X 4T

15

Odp: HM F125X 4T, kilka pytań amatora

Ok odgrzeję trochę temat.. Otóż motocykl był u drugiego, "lepszego" mechanika, miał przejrzeć silnik, zobaczyć czy wszystko ok. Miesiąc czekałem i wcale tanio nie było... dowiedziałem się tylko, że wszystko w sumie jest dobrze, tłok, rozrząd i inne duperele to praktycznie nowe (poprzedni właściciel wspominał o remoncie, więc fajnie że faktycznie był zrobiony).
Jedynie korbowód nie był zmieniany aaleeeee spooookojnie mogę jeździć, a po całym sezonie na jesień pomyślimy o jakiejś wymianie.. ;)

No dobra, nic się nie zmieniło ale przynajmniej drugi mechanik z dobrymi opiniami potwierdził, że nie mam się czym martwić.
A to stukanie to chyba faktycznie "tak ma być".

Więc ruszyłem na drogi, nieco ponad 200km przejechałem i... JEEEEEB!
Motór stanął, silnik martwy. Eh...
Prawdopodobnie ten korbowód, pewności nie mam. Się okaże jak wróci do mechanika... jedyne co już wiem, to że raczej tanio nie będzie.. :/

------------------------------------
No a tak z innej beczki, jak jeszcze silnik przepalał benzynkę to był też mały problem (chyba) z filtrem powietrza. Na niskich obrotach przy szybszym odkręceniu manetki dławił się. Później zaglądając do filtra powietrza okazało się, że jest tam coś raczej nieoryginalnego i generalnie słabo pasującego.
Szukałem ale nie znalazłem konkretnej odpowiedzi, kupiłem więc HifloFiltro HFF 1012, bo gdzieś wyczytałem, że niby ma pasować. No ale nie za bardzo pasuje... Jest może nieco lepiej niż na tym co był wcześniej (zdjęcia) ale to chyba nadal nie to co powinno być. Ktoś da radę rozpoznać jaki filtr tam włożyć?

Filtr powietrza

Filtr powietrza

Filtr powietrza

HM F125X 4T